Witam na moim blogu. Długo zbierałam się założyć ogródkowego bloga. Posiadam bloga o moich pasjach. Faktem jest, że ta działeczka stała się moją kolejną pasją. jednak nie wszyscy robótkujący mogą mieć ochotę na oglądanie moich zmagań z ogródkiem ;).
To od początku. Działkę na byłam w lipcu. Tak pod koniec.
I wyglądała mniej więcej tak :




Wszystko było bardzo umordowane upałami. Pan który skrzedawał mi prawa tej działki nie był na niej od zeszłego roku. zakasałam więc rekawy i codziennie po pracy na działeczke. Trochę ogarnęłam :)

Tak w oddali widac jeszcze nie ruszoną część działki ......


A żeby nie zamęczyć nowych Gości to dziś kończę. W najbliższym czasie jeszcze sobie powspominam . Jeśli pozwolicie ;)
Pozdrawiam jedynym kwiatkiem liliowca, ktory wtedy zakwitł :)
